Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Stalówka - anatomia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Stalówka - anatomia. Pokaż wszystkie posty

5 sty 2009

Anatomia stalówki


Co by o piórze nie mówić i nie myśleć - może być najpiękniejsze i najdroższe na świecie, ale jeżeli pisanie nim nie sprawia przyjemności, jest niewiele warte! To dość śmiały pogląd, ale przyjmijmy, że odnoszę się w tej chwili do tematu z użytkowego punktu widzenia, nie kolekcjonerskiego.
Stalówka zawsze była, jest i będzie sercem każdego pióra i to właśnie jej właściwości powodują, że w oczach bardzo wielu (naprawdę!!) ludzi na całym świecie pióro wieczne nie ma sobie równych. Żadna kula, kulka czy kuleczka umieszczona na końcu długopisu lubi innego "rollera" nie jest w stanie wnieść do pisania (nawet jeśli ma to być tylko podpis) ... przyjemności, charakteru, indywidualizmu, szczęścia, lekkości, radości oraz hip-hip-hurra, lub jak kto woli mru-mru!
Warto się zatem przyjrzeć jej budowie (na przykładzie japońskiej stalówki Sailor z lat trzydziestych):


1. Końcówka pisząca (tip) - zakończona ziarnem irydowym w dobrej/b.dobrej jakości stalówkach (najczęściej złotych), zagnieciona i uformowana lub oszlifowana w stalówkach metalowych;
2. Skrzydło (tine) - ich długość i łuk nadają stalówce mniej lub bardziej elastyczne właściwości (im krótsze tym twardsza stalówka);
3. Ramię (shoulder) - najszersze miejsce w stalówce od którego także zależą właściwości flexowe lub ich brak, innymi słowy kombinacja "wielkości" skrzydeł i ramion pozwala fruwać jak Spencer lub "dziobać" przez kalkę ;-)
4. Baza (body) - jej większa część chowa się w sekcji (obsadce) pióra;
5. Podstawa (base);
6. Otwór powietrzny (breather hole) - płuca stalówki - tym miejscem stalówka oddycha i "komunikuje" się z wnętrzem pióra pozwalając na płynny przepływ atramentu na spływaku; z drugiej strony stanowi swego rodzaju bufor bezpieczeństwa dla zakończenia kanału (szczególnie w miękkich, flexowych stalówkach) chroniąc stalówkę przed pęknięciem;
7. Kanał (slit) - droga podróży atramentu z wnętrza pióra na kartkę papieru (pod każdą szerokością geograficzną, bez wiz!!)
Więszość źródeł nie podaje punktu 8, mnie on bardzo ciekawi, bo w różnych stalówkach wygląda on różnie. Stalówka ze zdjęcia jest flexowa (miękka) i widać tu wyraźne zgrubienie tuż przed końcówką pióra, jest też boczny szlif. Stalówki współczesne, które posiadają conajwyżej pewnego rodzaju sprężystość są w tym miejscu tak samo płaskie jak reszta stalówki.


27 gru 2008

Stalówki flexowe c.d.

Żaden odręczny tekst tak naprawdę nie odzwierciedli wszystkich możliwości miękkiej stalówki, a przede wszystkim nie odda przyjemności, którą niesie pisanie takim piórem.


Pióro: Mabie Todd & Bard, eyedropper "Bayonet", BCHR, c.1900



Pióro: Waterman 452, Half Overlay "Basket", c.1925



Pióro: Waterman 0552 1/2, GF Overlay "art nouveau", c.1923

Ile jest flexa we flexie?

Nie wszystkie stare stalówki są flexowe, choć tych jest zdecydowanie najwięcej, szczególnie w piórach produkowanych do końca lat 30'ych. W samej kategorii "flex" można wyróżnić trzy podkategorie:
- super flex - bardzo miękka stalówka o linii F-BB (lub nawet do BBB)
- flex - miękka stalówka o linii F-B
- semi flex - średnio miękka stalówka o linii F-M
jeżeli za wyjściowy rozmiar przyjmiemy F.


zdjęcie: Flexowe stalówki: (od dołu) Waterman "Skywriter" by ALCO c.1932, semi-flex F; Waterman 0552 1/2 c.1923, flex M; Conklin Crescent c.1918 super-flex F.


Zasadnicza różnica pomiędzy nimi tkwi w profilu. Stalówkę flexową charakteryzują stosunkowo wąskie ramiona i dość długi, łagodny łuk do końcówki z ziarnem irydowym (w stalówkach twardych jest on krótszy i głębszy). Różne właściwości flexowe związane są z jej profilem poprzecznym - jeżeli spojrzeć na te stalówki od przodu, wyraźnie widać, że semi-flex jest najbardziej "płaska", a super-flex wygięta w największy łuk.


zdjęcie: Stalówki typu flex, od lewej: Conklin, Waterman, Waterman "Skywriter".

Dodatkowo duże znaczenie ma także szerokość skrzydeł (im węższe tym większy flex) i boczny "frez" (im dłuższy tym większy flex).


zdjęcie: Stalówki typu flex, od dołu: Skywriter, Waterman, Conklin

Odpowiedź na pytanie 'ile jest flexa we flexie' nie jest jednoznaczna, zależy bowiem nie tyko od właściwości samej stalówki, ale także od preferencji i predyspozycji osoby piszącej. Ktoś, kto lubi mocniej przyciskać zostawi na kartce zupełnie inne ślady niż ktoś, dla kogo sam ciężar pióra jest wystarczającą siłą nacisku podczas pisania. Sam flex rzecz jasna nie jest nieograniczony - każda stalówka ma swój "punkt krytyczny", po przekroczeniu którego skrzydła nie wrócą do wyjściowej pozycji.